Blog
Marian Guzek
Marian Guzek
Marian Guzek Profesor ekonomii Uczelni Łazarskiego
3 obserwujących 47 notek 37206 odsłon
Marian Guzek, 17 kwietnia 2014 r.

Dwie rewolucje ukraińskie – okazja dla Putina

 Na drodze do demokracji i do Europy od dawna przewodzili Ukrainie: prezydent W. Juszczenko i premier Julia Tymoszenko, a nawet prezydent poszukiwany listem gończym, W. Janukowycz. Ich wysiłki podprowadziły jednak Ukrainę pod ścianę Majdanu, za którą odbywała się regionalna rewolucja, pozornie przeciwko rządom Janukowycza, a faktycznie przeciwko maszerowaniu do Europy dotychczasową drogą. Znacznie wcześniej, bo przed prezydenturą Janukowycza, powstało zarzewie buntu przeciwko tej drodze w drugiej, Wschodniej, części Ukrainy. Dopuszczenie do usunięcia Janukowycza nie oznaczało przyłączenia się Ukrainy Wschodniej do rewolucji Majdanu, lecz do przekształcania się buntu wschodniego w czynną postać, najpierw walki o autonomię, a następnie w drugą rewolucję ukraińską, podbudowaną separatyzmem. W ten sposób apetyt imperialny W. Putina może być zaspokajany tzw. metodą wojny nowoczesnej, czyli krotochwilną dyplomacją połączoną z podsyłaniem do walczących o separatyzm „braci z dawnych lat” pomocników wyposażonych  przez sklepy mundurowe i handlujące wyrobami Kałasznikowa.

 

Dla Zachodu podwójna rewolucja ukraińska to gorzki owoc, którego umiejętne połknięcie przydałoby się nie tylko do wdrażania nowej strategii geopolitycznej, mogącej ograniczyć imperialne zamiary Rosji, ale także do dalszego rewidowania u siebie pozostałości ustroju neoliberalnego, którego ponowne wpychanie  Ukrainie, a także własnym społeczeństwom, jest mocno nieracjonalne. Obecny premier A. Jaceniuk pragnie właśnie, jak sądzi – w  imieniu Majdanu, powtórzyć manewr skierowania Ukrainy w stronę Europy, też w sposób demokratyczny, jednakże w starej wersji ustroju neoliberalnego. Okazuje się to zadaniem prawie niemożliwym.

 

Czemu Polsce i innym krajom postkomunistycznym udało się wejść do Europy?

Najbardziej ogólną odpowiedzią byłoby stwierdzenie, że dzięki nieprzekraczaniu ustrojowych ram neoliberalizmu. Jest to ustrój oparty na głośnej ideologii wolnorynkowej i ciszej nadawanej zasadzie „państwa minimum”. Zasada ta jest jednak wdrażana stopniowo i ostrożnie, natomiast dwie dalsze reguły: antyzwiązkowa i antysocjalna nie uzyskują postaci oficjalnych wytycznych. Chodzi bowiem o to,   aby społeczeństwo przyzwyczajało się do takiego ustroju stopniowo. W pierwszym okresie wdrażania tej ideologii, pomimo osłabiania państwa w drodze redukowania jego funkcji i ograniczania ich zakresu, jego działalność ma być jednak skuteczna i nie podważająca społecznego zaufania do elit rządzących oraz  stosowanej przez nie polityki nazywanej liberalną (zamiast neoliberalną).

 

W Polsce istotną cechą transformacji ustrojowej było to, iż zrodziła się ona w  sposób oddolny, w wyniku obalenia komunizmu przez większość społeczeństwa. W takich warunkach nowa elita władzy nie mogła sobie pozwolić na dopuszczenie do tego, aby prywatyzacja umożliwiała przejęcie majątku państwowego prawie wyłącznie przez polskich kandydatów na potentatów. Politycy rządzący, którzy mogli nie być zainteresowani całkowitym wyeliminowaniem patologii prywatyzacji, musieli jednak utrzymać ten proces w takich ryzach, aby nasi potencjalni oligarchowie byli nieliczni, oraz aby sami politycy nie stawali się potentatami finansowymi w wyniku patologicznych decyzji aparatu państwa. W dodatku musiała obowiązywać zasada, że przewagę w przejmowaniu na własność majątku państwowego mają inwestorzy zagraniczni, wprowadzający nie tylko kapitał finansowy, ale także nowoczesne technologie.

 

Również w dwu innych krajach w obalaniu ustroju komunistycznego były zainteresowane masowe siły społeczne, tj. na Węgrzech i w Czechosłowacji.  Żywa pamięć powstania antykomunistycznego z 1956 r. towarzyszyła dążeniu intelektualnych elit antykomunistycznych na Węgrzech nawet do nadmiernego ułatwienia koncernom zagranicznym przejmowania majątku państwowego w szybkim tempie, co jednak stało się przyczyną trudności rozwoju gospodarki węgierskiej w okresie późniejszym. W Czechosłowacji, również  bogatej w doświadczenia historyczne z okresu Praskiej Wiosny i reform A. Dubczeka, proces transformacji był przeprowadzany bardziej stabilnie, przy zachowaniu niezbędnego zakresu funkcji regulacyjnych państwa i jego skuteczności.

 

Jak powstawał nowy ustrój na Ukrainie?

W innych krajach obalania ustroju dokonywały głównie partie komunistyczne, zmieniające swoje nazwy, przeważnie na socjaldemokratyczne. Ukraina miała, nawet w stosunku do nich, warunki zgoła inne, mniej sprzyjające racjonalnej ze społecznego punktu widzenia transformacji ustrojowej, ponieważ naród ukraiński był bezpaństwowy. W obalaniu komunizmu nie brały bezpośredniego udziału szerokie rzesze społeczeństwa, lecz głównie przedstawiciele byłego aparatu partii komunistycznej, zainteresowani nie tylko uczestnictwem w sprawowaniu władzy politycznej, lecz jednoczesnym prowadzeniem działalności biznesowej, ukierunkowanej na zdobywanie kapitału w trybie prywatyzacji. Powstające w ten sposób grupy nacisku bez trudu zauważyły, że ich interesy mogą być prowadzone najbardziej korzystnie, gdy tworzone instytucje państwa będą realizowały ich preferencje. Grupy te stawały się na tyle wpływowe, że kapitaliści zagraniczni nie mogli liczyć na szerokie przywileje, skłaniające ich do dokonywania bezpośrednich inwestycji, czyli przejmowania dużych zakładów przemysłowych i budowania nowych oraz tworzenia  branż produkcji według technologii zachodnich.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Tematy w dziale